Aktualności
Arkadiusz Frania - Krzywe zwierciadła Aleksandara Čotricia
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Wydarzenia
Aleksandar Čotrić to mistrz krótkiej formy prozatorskiej, o czym przekonałem się w trakcie lektury jego celnych warsztatowo „Zapisków z posiedzenia”, które na rynku polskim ukazały się w 2013 roku za sprawą tłumaczki i popularyzatorki literatury bałkańskiej – Olgi Lalić-Krowickiej, będącej również inicjatorką poprzedniej polskiej edycji utworów tego serbskiego pisarza – wyboru aforyzmów pt. „Czarna księga” (2011 r.).
Na omawiany zbiór składa się 71 krótkich obrazków literackich nasyconych do głębi i po brzegi groteską oraz absurdem. W krzywym zwierciadle prezentowanych tekstów odbija się życie społeczno-polityczne i obyczajowe współczesnej Serbii; nie oszczędzono też uszczypliwości i złośliwości klasie politycznej, urzędnikom i, jakkolwiek zabrzmi to enigmatycznie, systemowi. Natura karykaturalnych malowanek Aleksandara Čotricia to w równej mierze żywioł mowy (przejawiający się w dialogach, rozmowach, sprawozdaniach z posiedzeń różnych gremiów, wypowiedziach imitujących teksty urzędowe, interpelacje czy sprawozdania poselskie), jak i krwisty opis zdarzeń.
Czytaj więcej: Arkadiusz Frania - Krzywe zwierciadła Aleksandara Čotricia
Arkadiusz Frania - "Rozbijanie ściany"/ Olga Lalić-Krowicka "Dzisiaj przyjdzie w brązowym"
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Wydarzenia
Arkadiusz Frania
Rozbijanie ściany
Żeby stworzyć coś nowego i dorzecznego, trzeba najpierw unicestwić stare przyzwyczajenia, rutyniarskie przytakiwanie i aplauz dla hierarchicznego status quo, trzeba zabić w sobie dziewczynkę, niedojrzałość, dziecinność. Heroina Olgi Lalić-Krowickiej (ur. 1980) z tomu „Dzisiaj przyjdzie w brązowym” (wydanie drugie zmienione, Krosno 2006) – „Lalka w betonie” (s. 31) – postanowiła wydobyć się ze skorupy: „Za murem jestem / w teraźniejszości / na cyfrę dwa podzielona” (s. 50), „Przeskoczyła przez mur. / Potem zawróciła i zburzyła go” (s. 12). Mur jest symbolicznym odgrodzeniem „ja” od rzeczywistości, stada ludzkiego: „Lgną za murem” (s. 17), „a oni kpią za murem rozbitym w dniu moich urodzin” (s. 13), choć ostatni z cytatów może sugerować przebijanie ściany dzielącej ciało od duszy, „ja somatycznego” od „ja psychicznego”. Nie od rzeczy będzie też nawiązanie do przeistaczania się człowieka prenatalnego w homo sapiens: „Chłopczyk czuł, że urośnie, / tylko z brzucha nie mógł się na razie wydostać” (s. 12). Zaryzykuję więc twierdzenie, że debiutancki zbiór młodej poetki z Dukli „Dzisiaj przyjdzie w brązowym” jest obszernym, niewolnym (całe szczęście) od hipnotycznego uwodzenia czytelnika, głosem na temat „narodzin”.
Wrażliwa, magnetyczna dusza Olgi Lalić-Krowickiej („Wszystko bije dusza też”, s. 13) jeży się raniącymi nas podczas lektury opiłkami ważnych słów, które, choć wyglądają nad podziw niewinnie, dziewiczo na białych kartach tomu, stają się dla mnie słowami-potworami, słowami-demonami. Zagarniają całą uwagę, nerwy. W konterfekcie kobiety czytamy, że „W sercu ma odłamek żelaza, / żeby wszystko nie było zbyt delikatne” (s. 11). Podmiot liryczny podświadomie unika poloru, łagodności, lukru, anielskości, skoro przyznaje się: „Gryzie mnie wyobraźnia z drutów utkana” (s. 59). Bohaterka każdą płaską powierzchnię musi ożywić rysą, brudną plamą, zaciekiem, bruzdą, fałszywym proroctwem, „czystą bzdurą przepowiedni” (s. 13), linią nieregularną, quasi-nieporadnym dźwiękiem: „Napiszę wiersz. Może. Krwisty. Wojowniczy. Istny” (s. 13). Nawet zdanie o miłości, zapowiadające słodycz „utulenia” kochanki przez oblubieńca nagle przez dwa końcowe słowa zrogowaciało: „Dotknął jej czoło, utulił policzki dłonią szorstką” (s. 89).
10 za 21: Ljiljana Milosavljević, predsednica "Književnog kluba 21"
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Wydarzenia
Preuzeto sa/Źródło:
https://www.youtube.com/watch?v=uwf1aeh_rwA&feature=youtu.be
Olga Lalić-Krowicka - Dubina mitomanije/Poziom mitomanii
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Wydarzenia
Preuzeto sa/Źródło:
http://www.tacno.net/kultura/olga-lalic-krowicka-dubina-mitomanije/
Arkadiusz Frania - Eros, Tanatos, Mózg
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Wydarzenia
Arkadiusz Frania
Eros, Tanatos, Mózg
Pytając o mózg, pytamy o człowieka, o jego duszę, siłę i bezradność, o jego szczęście i cierpienie, o jego „może jestem”, „może byłem” i „może będę”. Olga Lalić-Krowicka w zbiorze „Mózg” (edycja dwujęzyczna polsko-serbska) zabiera nas w wyboistą podróż po zakamarkach ludzkiej psychiki, autonomicznych intymnych pejzażach stykających się z wizerunkami i pazernością świata.
Chciałbym na chwilę zatrzymać się przy samym tytule i uzupełniającym go odautorskim komentarzu klasyfikującym: „Mózg (29 wierszy o mózgu z okazji 29 lat jego zjadania)”. W centrum rzeczywistości niczym w czaszce ulokowała poetka najważniejszy element układu nerwowego. Ciekawe, że czaszka zazwyczaj obdarzana jest w omawianej książce cechą próżni: „łza pośrodku pustej czaszki” (s. 24), „pusta czaszka doznań” (s. 3), więc należy ją wypełnić, nadać treść. Efektownie brzmią słowa ujęte w nawias okrągły: 29 wierszy to na pozór liczba poetyckich przedstawień, ale tekstów mamy 26 lub 31, zależnie od tego jak potraktujemy „Wprowadzenie”: albo jako jeden tekst (całość), albo jako 6 cząstek, zwłaszcza że każda z nich zaczyna się dyskretnym wersalikiem i inicjałem: pogrubione pierwsze litery następujących po sobie zwrotek czytane pionowo z góry na dół tworzą akrostych „MIŁOŚĆ”, który już samym brzmieniem rozprasza dominującą mroczność atmosfery lirycznej zarysowaną w inicjalnym tekście. Spreparowana suma wierszy (sądzę, że poetka chce wciągnąć czytelnika w grę, dlatego zwodzi, wyprowadza w pole) koresponduje z sumą lat „zjadania” mózgu, a te należy przyjąć za wyznanie dotyczące metryki. Zwróćmy jeszcze uwagę na przewrotne umieszczenie przez Olgę Lalić-Krowicką swojego zbioru wśród utworów okolicznościowych, trop taki sugeruje zwrot: „z okazji”. Już ta zaproponowana przeze mnie ułomna próba interpretacyjna uwypukla, że poetka z Dukli jest autorką świadomą języka i jego sensów, choć pisze: „łuszczą się słowa” (s. 3), czyli poniekąd tracą spoistość semantyczną. Gdzie indziej zdaje się sygnalizować uwięzienie: „za kratami mowy” (s. 10).
- Nowy tomik Mirosława Pisarkiewicza
- Miroslav Slana - Milos / MINE ARBITRAŽE - nova knjiga založbe Kulturni center Maribor
- ANTOLOGIA POETÓW POLSKICH 2016 - 11 -7 - m.in. wiersze Agnieszki Jarzębowskiej
- VI BIENNALE POEZJI
- KONKURS ZA 4. ŠANTIĆEV FESTIVAL DJECE PJESNIKA
- ПРВО ПРЕДСТАВЉАЊЕ ЗБОРНИКА "СМЕХ НИЈЕ ГРЕХ"
- Klub literacki "Dąbrówka" z Poznania zaprasza na spotkania.
- Arkadiusz Frania - Haiku Dušana Vidakovicia