POEZIJA.COM.PL
  • O nas
  • Aktualności
  • Imprezy
  • FUNDACJA ROZWÓJ
  • GALERIA
  • Search /Szukaj/ Trazi
  • Kontakt

Przekłady

  • z polskiego na serbski
  • z serbskiego na polski
  • z polskiego na chorwacki
  • z chorwackiego na polski
  • z polskiego na macedoński
  • z macedońskiego na polski
  • z polskiego na słowacki
  • z polskiego na rusiński
  • z polskiego na rosyjski
  • z rosyjskiego na polski
  • z polskiego na białoruski
  • z polskiego na ukraiński
  • z ukraińskiego na polski
  • z serbskiego na rosyjski
  • z serbskiego na bułgarski
  • z serbskiego na macedoński
  • z serbskiego na słoweński
  • z serbskiego na słowacki
  • z serbskiego na rumuński
  • z bułgarskiego na polski
  • z bułgarskiego na serbski
  • z bułgarskiego na macedoński
  • ze słoweńskiego na polski
  • Z chorwackiego na słoweński
  • z chorwackiego na bułgarski
  • z rosyjskiego na bułgarski
  • z polskiego na czeski
  • z czeskiego na polski
  • z tureckiego na serbski
  • z angielskiego na turecki
  • z serbskiego na angielski
  • z polskiego na angielski

Publikacje

  • Publikacje w oryginale
  • Rubryka Olgi
  • Recenzje
  • Podróże do świata i sztuki z Agnieszką Jarzębowską
  • Rubryka Ladislava Babicia
  • Rubryka Mirosława Grudnia
  • UMETNIČKI KUTAK VERICE TADIĆ

Sylwetki twórców

  • Zasłużeni dla idei
  • Polska
  • Turcja
  • Serbia
  • Chorwacja
  • Bośnia
  • Słowenia
  • Macedonia

Polityka Pywatności

  • Polityka Prywatności

Nasze recenzje

Agnieszka Jarzębowska - Żaby, czy żale – na marginesie lektury tomiku Olgi Lalić-Krowickiej „Żaba, żaba (Moje żale)”

Szczegóły
Nadrzędna kategoria: Recenzje
Opublikowano: 30 październik 2012

  Biorę do ręki niewielki tomik wierszy Olgi Lalić-Krowickiej. Pierwszy rzut oka na tytuł "Żaba, żaba..." i pisane jakby dziecięcą ręką wyrazy: „Ola”, „żaba”, szukam w pamięci jakiejś dziecięcej wyliczanki, nie znajduję. Czytam podtytuł w nawiasie - "moje żale" i myślę, co wspólnego mają żale z żabą oprócz początkowej sylaby? I już jestem zaintrygowana tym, co znajdę w środku.
  Wchodzę do zaczarowanego świata, a może prawdziwego... bardziej, niż to się wydaje w pierwszej chwili. Świata, w którym żaby krzyczą, skaczą, mówią, kochają, śpią, malują się, ubierają, są wystraszone; żaby - ludzie; żaba-człowiek. Ale są też żaby - namiastka zieleni, zwiastuny deszczu, chmury w kształcie żab.
  Przychodzą mi jeszcze na myśl rytmiczne, żabie ruchy, przypominające ruchy lalek-marionetek. Co można zrobić z żabą?... Można razem z podmiotem lirycznym zabić ją, ugotować. A jak się ugotuje, przyjdzie spokój.
W żabim świecie bywają znani ludzie ze świata muzyki (Eric Clapton),  i sztuki (Witkacy), pewnie nieprzypadkowo. Baśń miesza się ze światem realnym. Są krasnoludy, Baba Jaga, króliczki, są konkretne miejsca, kraje: Polska, Chorwacja, Dalmacja, Dukla... Ten świat nie jest całkiem zdrowy, jednoznaczny i zrozumiały.
  Czujemy, jak bardzo podmiot liryczny potrzebuje ciepła, oparcia, kogoś dla kogo można będzie zrobić ciasto, ugotować obiad. Tymczasem "sen goni sen" , "w |...| żyłach topią się słowa", "uśmiecha się ściana", " w mózgu wiruje muzyka", "kiedy noc prześlizgnie się po skórze/świat zaczyna chodzić", "jutro widnieje za szybą". Czyli jest jakiś świat „tu” i jakiś świat „tam”... Świat, który się starzeje, "ludzie płaczą", "cieszą się z nadziei którą daje im chleb", są jak bohater liryczny dwoiści; "niepewni/pewni", "wśród ludzi/w osamotnieniu", "smutni/bliscy sobie".
  W różnych kulturach żaba bywała symbolem wiosny, wody, deszczu, nadziei, rozpusty, chwały, natchnienia, dwuznaczności, zmartwychwstania, ale i plagi, zarazy, beztroski, słabości, bezbronności, szkarady, diabła, płodności. Jak jest w tomiku "Żaba, żaba (moje żale)"? Aby spróbować odpowiedzieć na to pytanie, trzeba się wczytać, posłuchać, co ma do powiedzenia, wyśpiewania tytułowa żaba Olgi Lalić-Krowickiej i przejąć trochę tych żalów na siebie.

Radosław Plandowski - Arytmie Sawickiej (recenzja)

Szczegóły
Nadrzędna kategoria: Recenzje
Opublikowano: 19 wrzesień 2012

 

Joanna Sawicka, urodzona 19 lat temu w Międzyrzecu Podlaskim, obecnie mieszkająca w Zahajkach, absolwentka LO im. Władysława Sikorskiego w Międzyrzecu, na pewno nie jest zwykłą dziewczyną. Nie tylko dlatego, że z jej przeciążonej szuflady wciąż wysypują się kolejne wiersze, również nie dla tego, że dzwonek w jej telefonie odzywa się utworem „Help!” Beatlesów. Chociaż to istotne szczegóły, młoda pisarka zdobyła już szereg wyróżnień, w tym drugą nagrodę poetycką Ogólnopolskiego Konkursu im.  J.I.Kraszewskiego, a od niedawna może się pochwalić książką wydaną przez Biblioteczkę Podlaskiego Kwartalnika Kulturalnego. Doprawdy nie każdy ma okazję na takie wejście w dorosłość.

Czytaj więcej: Radosław Plandowski - Arytmie Sawickiej (recenzja)

Mirosława Poncyliusz - Jeśli to nie wystarczy... ( o tomiku Obrena Risticia)

Szczegóły
Nadrzędna kategoria: Recenzje
Opublikowano: 19 wrzesień 2012

Tomik poezji... szczególny. Obren Ristic, znany i nagradzany poeta, urodzony w 1960 roku we wschodniej Serbii, autor wielu książek, członek Związku Literatów Serbskich, redaktor kwartalnika „Bdenije”. Tytuł tomiku „Na wschodzie, w Serbii” wprowadza nas od razu w klimat tego odległego przestrzenią, lecz – jak się okazuje – bliskiego nam mentalnie i emocjonalnie kraju. To moje pierwsze spotkanie z poezją Obrena Ristica (nie licząc zeszłorocznego na łamach „Gazety Kulturalnej” i tego w antologii „Między Ochrydą, a Bugiem”). Dzięki tłumaczeniu Olgi Lalić-Krowickiej możemy wejść w tę poezję, delektować się nią – tak inną i tak bliską...

Czytaj więcej: Mirosława Poncyliusz - Jeśli to nie wystarczy... ( o tomiku Obrena Risticia)

Tadeusz Lira-Śliwa - Sekrety czułości (o poezji Elżbiety Marii Kotlarskiej)

Szczegóły
Nadrzędna kategoria: Recenzje
Opublikowano: 18 wrzesień 2012

Elżbieta Maria Kotlarska – absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego – mieszka w Jeleniej Górze. Jest animatorką kultury regionu jeleniogórskiego: organizuje plenery, spotkania i konkursy literackie. Pełni funkcję prezesa Stowarzyszenia – Jeleniogórski Klub Literacki. Swoje utwory publikowała w czasopismach dolnośląskich i ogólnopolskich.
E.M. Kotlarska jest autorką zbioru wierszy „Sekretne związki” (Jelenia Góra 2009). Zaintrygował mnie ten tytuł… Dlaczego poetka pisze o związkach, które nie są przeznaczone do wiadomości ogółu? Autorka uchyliła rąbka tajemnicy w tytułowym wierszu zbioru (s. 42):

Dawni mistrzowie
namawiają do spojrzeń
obrazami głębszymi niż rzeczywistość.
(…)

Czytaj więcej: Tadeusz Lira-Śliwa - Sekrety czułości (o poezji Elżbiety Marii Kotlarskiej)

Wanda Nowik Pala- W SMUDZE CIENIA (o nowym tomiku Olgi Lalić-Krowickiej)

Szczegóły
Nadrzędna kategoria: Recenzje
Opublikowano: 14 wrzesień 2012

 

   Dziecko nie wybiera rodziców, chwili ani miejsca urodzenia. Niezależnie od tego w której części świata i w jakich warunkach się pojawia, przychodzi na świat z płaczem. Czym jest ten krzyk? Protestem przeciwko rozdzieleniu z matką, objawem szoku, strachem przed nieznanym, czy jakąś tajemną wiedzą o tym co je czeka?
    Olga Lalić-Krowicka urodziła się 2 kwietnia 1980 roku w Chorwacji stanowiącej wtedy część utworzonej po zakończeniu II wojny światowej Jugosławii. Sytuację komplikował fakt, że matka była Polką a ojciec Serbem, którego rodzina od pokoleń zamieszkiwała na tych terenach. Jak układały się ich stosunki z Chorwatami? Jak czuła się młoda kobieta w obcym kraju? Czy znalazła akceptację, życzliwość i zrozumienie? Poczucie bezpieczeństwa i szczęśliwi rodzice to radosne dzieci. Jakie było dzieciństwo Olgi - bezpieczne, spokojne i pogodne, czy wpisane w smugę cienia?

Czytaj więcej: Wanda Nowik Pala- W SMUDZE CIENIA (o nowym tomiku Olgi Lalić-Krowickiej)

  1. Waldemar Michalski - Opowieść biograficzna z poezją w tle (o nowej książce Ryszarda Kornackiego)
  2. Wanda Nowik-Pala- recenzja - o poezji Agnieszki Jarzębowskiej
  3. Monika Kubit - Sen o ojczyźnie
  4. Krzysztof Graboń - Pomiędzy metafizycznymi chwastami

Strona 6 z 19

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10