Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Żurecka Małgorzata, poezja-wybrane przekłady, biografia.


motto:
czasami trzeba wyjechać
aby zmienić zdanie
wszyscy mamy
swoje miejsce urodzenia


DROGA DO KREMENKO


Rozlewa się rozpełza
żywa żółcień rzepaku
w brunatne pola
zasiane młodą zielenią
Złota sieć słońca
na Cetiny wodzie
wznosi się i opada
palce wodorośli wciągają
ją w głąb przejrzystoszklanej
bawią się nią
marszczą wygładzają
tak przesmyk w kanionie
wabi słońce w zielone cienie
Rąbek słońca
spod białej chmury
skały zginają kolana
Żółty żarnowiec
zakwitł majowo
w Dalmacji
razi oczy
biegną pejzaże
nie nadążam
sycić się nimi
pożerać szalone widoki
zielone, niebieskie zielone
nawet przyszło mi do głowy
że ktoś wplątał mnie
w grę „mamy cię!”
to niemożliwe!
tak nie jest!
ten rąbek słońca
zza chmury
opuszczone gniazda domostw
wysoko na skałach
Dalmacja w maju
to przewidzenie
to morska mgła!
Tu słowo wojna
to nie martwe słowo
z lekcji historii
wojna paruje jeszcze
z nisz skalnych i jaskiń
z pospiesznie wzniesionych
kamiennych fortów
przeziera przez puste okna
w skruszałych murach
serbskich domostw
zagradza groźnie wejścia
zaminowaną ziemią
Spirala drogi coraz wyżej się wznosi
lęk przestrzeni zamyka mi oczy
ale zachwyt natychmiast otwiera
Auto jak wściekły byk wspina się
i głośno atakuje strome podjazdy
serce potyka się
Jedną ręką mogę dotknąć skał
zaś drugą uczynić skrzydłem
wolnego ptaka nad przepaściami
Kiedy auto staje dęba
u podnóża szczytu
cel osiągnięty -osada Kremenko
Jest tu kamienny kościółek
parę grobów przybranych kwiatami
i młode winorośle posadzone na zboczach
wydartych górom rękami
Staruszka w czerni zna słowo „weekend”
a wieśniacy grają w kule
pewnie z samym Panem Bogiem
piją Rakiję i wino własnej roboty
tu jest ich cały świat
Drewniane żaluzje w nielicznych
wpół zamieszkałych domach
strzegą żywota
Życie jak zawsze się nie poddaje!
Kiedy długą zimą śnię
o zielonych pastwiskach Skołoszowa
wiem że już tęsknie za wiosną,
za jej dziecięcą radością
za jej mokrym zapachem
Teraz już wiem
że mam nową tęsknotę
że śnić będę
o Dalmacji
z moich zachwytów i zdziwień

 

[Chorwacja 2007 ]

 

moto:
ponekad treba da otputujete
da biste promenili mišljenje
svi mi imamo
svoje mesto rođenja


PUT DO KREMENKA


Pljusak se širi
živa žuta uljana repica
u crnoj zemlji
zasađene mladim zelenilom
Zlatne zrake sunca
na vodama Cetine
uspinju se i opadaju
vodene biljke prste istežu
po njih u pronicljivu dubinu
igraju se sa njima
mršte se uglađuju
pa bacaju u kanjonu
privlače sunce u zelene senke
Delić sunca
ispod belog oblaka
stene savijaju kolena
ulica je
procvetala majski
u Dalmaciji
bole oči
premiču se pejzaži
ne stižem
sitim se njima
proždiru lude poglede
zelene, plavo zelene
čak mi je palo na pamet
da me je neko uvukao
u igru "Imam te!"
to je nemoguće!
nije tako!
ovaj delić sunca
iza oblaka
napuštena gnezda domova
visoko na stenama
Dalmacija u maju
to je priviđenje
ova morska magla!
Reč rat
to nije mrtva reč
sa časova istorije
ali rat isparava još
iz niše stena i pećina
na brzinu podignutih
kamenih utvrđenja
prodire kroz prazne prozore
smrvljenih zidova
srpske kuće
preti opasni ulaz
miniranim zemljištem
Spiralni put se diže sve više i više
agorafobija zatvara mi oči
ali oduševljenje otvara odmah
Auto kao ludi bik penje se
i glasno napadaju strmi kolovozi
srce posrće
Jednom rukom mogu da dodirnem stene
a drugom krila
slobodne ptice iznad provalije
Kada se automobil odgaja
u podnožju vrhova
cilj postignut - naselje Kremenko
Tu je kamena crkva
nekoliko grobova pokrivenih cvećem
i mlada loza zasađena na padinama
izrađenih rukama planina
Starica u crnom zna reč "vikend"
i seljani igraju balote
verovatno sa samim Gospodom
piju rakiju i domaće vino

Ovde je njihov čitav svet
Drvene grilje u nekoliko
polu-životnih kuća
čuvaju živote
Život kao i obično ne predaje se!
Kada u dugoj zimi sanjam
o zelenim pašnjacima Skološova
znam da mi nedostaje proleće,
za njegovom dečijom srećicom,
za njegovim vlažnim mirisom
Sada već znam
da imam novu nostalgiju
da ću sanjati
Dalmaciju
iz mojih oduševljenja i divljenja

 

Hrvatska 2007

... ...

 

VOJĆEHU SEMJONU

Pozdravljao si me-

grubim dlanom
podignutim obrvama iza naočara
osmjehom ljupke mudrosti
u džemperu od nemira
i radosti

Upozoravao si me -

pjesnik mora da nosi
svoje pjesme
sa sobom
ako ih nema
u glavi
mora da je ispjeva
izviče a čak i nariče
ne tjerati lokomotivu
a potom ćutati
ne predavati se
ne dati se aplauzima

Ubjeđivao si me -

u svijetu elektronske vjere
dvojnog sistema
moraš biti ubjeđena
da si jedinica
ne pak nula

Tješio si me -

kada nije išlo sa pasijansom
za mene postavljenim
mašući glavom  zabrinut
govorio si

biće dobro, biće ...


25.    januar 2011.


moje stakleno srce

moje srce od stakla
kiša razbija
na sitne komade

nemoj pokušavati sakupljati
porezaćeš prste

za mene

ti si šapat
san iznad jutra
teški uzdah
molba
da ne povjeruješ

 

 

Biografia:

Małgorzata ŻureckaMałgorzata Żurecka -urodziła się w Stalowej Woli. Lata szkolne spędziła w Tarnobrzegu. Studiowała na Politechnice Rzeszowskiej, gdzie jako członek Klubu Dziennikarzy Studenckich współpracowała z czasopismem „Politechnik”. Po zdobyciu dyplomu wróciła do Stalowej Woli i mieszka tu do dziś.

Wiersze pisze od dziecka. Debiutowała na łamach tygodnika „Sztafeta” w roku 1990. Swoje utwory publikowała także w almanachach poetyckich z serii „Spojrzenia” (Stalowa Wola 1992, 1994, 2006), w zbiorze „40 lat Wspólnej Obecności” (ZLP Rzeszów 2007), w wydaniu specjalnym, polsko-angielskim, kwartalnika „Poezja Dzisiaj” (2004) oraz w antologii współczesnych sztuk słowiańskich „Między Ochrydą a Bugiem”(Krosno 2011, tłum. na język chorwacki).

Laureatka w kilku edycjach konkursu poetyckiego „Wrzeciono” w Nowej Sarzynie. W 2007 wyróżniona w konkursie poetyckim „Liberum Arbitrium”.

Wydała tomiki poezji: „Piąta pora konieczności” (2001), „Ostatni anioł goryczy” (2005), za który otrzymała Nagrodę Literacką Miasta Stalowej Woli „Gałązka Sosny”. Z kolei zbiór „W kapsule codzienności” (2007) został uhonorowany przez ZLP Rzeszów „Złotym Piórem”. W 2010 Muzeum Jadwigi i Wojciecha Siemionów w Petrykozach wydało jej wspólny z Dorotą Jaworską tomik „In & out”.

Należy do stalowowolskiego Stowarzyszenia Literackiego „Witryna”, a od 2006 roku – do Związku Literatów Polskich.


Malgožata Žurecka -rođen u Stalovoj Voli, Poljska . Školske godine je provela u Tarnobžegu . Studirala je na Tehničkom Univerzitetu u Žešovu , gde je kao član Studentskog Kluba Novinara sarađivala są časopisom " Politechnik ". Poslije diplomiranja vratila se u Stalovu Volu, gdje živi i do danas.

Pjesme piše od djeteta. Debitovala je na stranicama nedjeljnika " Sztafeta" 1990. Pjesme je  takođe objavljivala u pjesničkom almanahu serije "Spojrzenia " ( Stalova Vola 1992. , 1994., 2006.), u zbirci „40 lat Wspólnej Obecności” ( ZLP Žešov 2007.), u posebnom izdanju, poljsko- engleskog, časopisa "Poezja Dzisiaj" ( 2004.) i u antologiju slavenskih savremenih umjetnosti "Između Ohrid i Buga" ( Krosno 2011 , prijevod na hrvatski. ).

Pobjednik poetskog takmičenja (u nekoliko edicija) " Wrzeciono " u Novoj Sažini . Godine 2007, nagrađena je na poetskom konkursu " Liberum arbitrium ".

Objavila je knjige poezije: „Piąta pora konieczności” (2001), „Ostatni anioł goryczy” (2005.), za koju je dobila književnu nagradu grada Stalova Vola „Gałązka Sosny”. Za narednu zbirku "„W kapsule codzienności” (2007.) honorisana je od strane Udruženja Književnika Poljske filijala u Žešovu " Zlatnim perom". 2010. godine Muzej Jadvige i Vojćeha Semjon u Petrikozah izdao je njenu zajedničku zbirku pjesama sa Dorotom Javorskom  „In & Out ".

Član je  stalovovolskog udruženja književnika  "Witryna", a od 2006. – Udruženja Književnika Poljske.

Dodatkowe informacje