Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sto stron rozmaitości Haliny Ewy Olszewskiej

HEO„Pośrodku horyzontu” to tytuł najnowszej, dziewiątej już książki Haliny Ewy Olszewskiej.
 „Gdziekolwiek jesteś, żyjesz pośrodku horyzontu” – pisze autorka w tytułowym utworze. Tradycyjnie zamieściła w książce kilka odrębnych gatunków literackich.
W pierwszej części, zatytułowanej „Myśli biegną na przełaj” znajduje się kilkadziesiąt wierszy o różnorodnej tematyce, głównie w odniesieniu do współczesnej rzeczywistości. Krytyczna refleksja, ale i afirmacja charakteryzują tę twórczość o człowieku i świecie.
„W zasięgu spojrzenia” –  tytuł zbioru 150. haiku miniatury literackie, wśród nich haiku nagrodzone w II Ogólnopolskim Konkursie Haiku „Wiśnie i Wierzby” oraz haiku wyróżnione przez Polskie Stowarzyszenie Haiku w Warszawie, jak również haiku docenione  w „Przekroju”. Ponadto haiku opublikowane w ogólnopolskim nowym magazynie PSH „Papierowy żuraw”. Autorka zamieściła również spory zbiór swoich haiku , które znajdują się w pokonkursowym almanachu wydanym w Łodzi.
W trzeciej części znajduje  się zbiór opowiadań „Pod lasem się zaczęło” . W jednym z nich poznajemy wielopokoleniową historię rodziny, w której pasja artystyczna wciąż trwa. Autorka mocno akcentuje kontrowersyjne postawy w rozmaitych sytuacjach życiowych bohaterów opowiadań „Świerk” i „List z daleka”.
„Z przymrużeniem oka”  to tytuł ostatniej części – czyli lirycznie , satyrycznie, aforystycznie. M.in. konkluzja „niektórzy błądzą nawet na prostych drogach”.
Oprawa graficzna książki składa się z prac malarskich Haliny Ewy Olszewskiej oraz  zdjęć jej autorstwa
Oto kilka utworów z tomu „Pośrodku horyzontu” H. E.Olszewskiej


Gdziekolwiek jesteś


gdziekolwiek jesteś
żyjesz pośrodku horyzontu
 otoczony ze wszystkich stron świata
 masz go w zasięgu
bardziej niż Kolumb lub Magellan
 przemierzasz lądy i morza
 po bezkresie się wspinasz

gdziekolwiek jesteś
poznajesz ludzi z różnej gliny
ulepionych na twoje podobieństwo
wszyscy mają serce i oczy
 i marzenia jak każdy człowiek
 bez względu na miejsce na mapie
 gdzie ich dom albo bezdomność
wszędzie słońce wschodzi i zachodzi
noce inkrustowane gwiazdami
wszystkie drogi biegną przed siebie

gdziekolwiek jesteś
zmieniasz się z dnia na dzień
 wszystko wokół się zmienia
 świat rykoszetem obrywa od cywilizacji
 walka o ekosystem
 na wszystkich kontynentach
 poza tym tradycyjnie
 wiosna lato jesień zima
powtarzają się z Vivaldim
gdziekolwiek jesteś
twój czas odchodzi nie do powtórzenia

Tamtej jesieni
---------------------
tamtej jesieni złotej jesieni
astry zakwitły
po pierwszym śniegu

przetrwały dłużej
niż frezje we flakonie
niż na parkowych ścieżkach
kasztanowe rycerze

tamtej jesieni spotkaliśmy się
w gąszczu tycjanowskich kolorów
wiatr wielkie drzewa rozbierał z liści
a ty mnie stroiłeś w marzenia

tamtej jesieni złotej jesieni
nic się nie stało
poza sercem na drzewie
z wyrytym wyznaniem
i pierwszym nieśmiałym pocałunkiem
na długim spacerze

HAIKU
***
schyłek dnia
nad miastem niebo
z kolorami
***
filiżanka melisy
między jawą
a snem
***
wiosenny spacer
sukienka w kwiaty
wtapia się w łąkę
***
bezsenna noc
w oknie sypialni
pełnia
***
ogród w brzasku
od malwy do malwy
pajęcza sieć
***
szepty w altance
 z muzyką świerszczy
gorąca noc
***
jesienny klon
na każdym liściu
inna mozaika
***
mroźny świt
srebrny witraż na szybie
drewnianej chaty
-------------------------------------------------
                                          Red.

Dodatkowe informacje